Strona główna

/

Turystyka

/

Tutaj jesteś

Jakie kije trekkingowe wybrać? Poradnik dla początkujących

Turystyka
Nowoczesne kije trekkingowe na kamienistym górskim szlaku, z widokiem na zielone wzgórza i krętą ścieżkę w oddali

Planujesz pierwsze górskie wyjścia i nie wiesz, jakie kije trekkingowe kupić, żeby naprawdę ci pomagały, a nie przeszkadzały. Szukasz prostych wskazówek, które przełożysz na konkretny wybór w sklepie. Z tego poradnika dowiesz się, jak dobrać kije trekkingowe do wzrostu, trasy i budżetu.

Dlaczego warto chodzić z kijami trekkingowymi?

Dwa dobrze dobrane kije zmieniają sposób, w jaki poruszasz się w terenie. Odciążają kolana przy długich zejściach, stabilizują ciało na luźnych kamieniach i pomagają równo pracować rękom oraz nogom. Dla początkującej osoby różnica po kilku godzinach marszu jest wyraźna, bo zmęczenie rozkłada się na więcej partii mięśni.

Kije trekkingowe przydają się nie tylko w wysokich górach. Sprawdzają się na długich spacerach po lesie, w pagórkowatym terenie i na szlakach, gdzie podłoże bywa śliskie albo błotniste. W przeciwieństwie do kijów do nordic walking mają mocniejsze groty, talerzyki oraz regulację długości, więc lepiej radzą sobie w zróżnicowanym terenie. Dodatkowym plusem jest lepsza postawa ciała, bo z kijami łatwiej utrzymać wyprostowane plecy i otwartą klatkę piersiową.

Dobrze dobrane kije trekkingowe regulowane potrafią zmniejszyć obciążenie stawów kolanowych nawet o kilkanaście procent, szczególnie podczas stromych zejść z ciężkim plecakiem.

Jak dobrać długość kijów trekkingowych?

Długość kijów to pierwsza rzecz, o której myślisz przy zakupie. Zbyt krótkie nie dadzą stabilnego podparcia, zbyt długie szybko zmęczą ramiona. Dlatego warto znać prosty sposób, który działa lepiej niż zgadywanie na oko w sklepie.

Prosty wzór na długość

Najczęściej stosowana zasada mówi, że przy płaskim terenie przedramię powinno tworzyć z ramieniem kąt bliski 90 stopni. Trzymasz kij, stawiasz grot obok stopy i patrzysz, czy łokieć nie ucieka za wysoko lub za nisko. Ten prosty test szybko pokaże, czy długość zbliża się do ideału.

Możesz też posłużyć się przelicznikiem: wzrost w centymetrach razy 0,66. Dla osoby o wzroście 175 cm daje to około 115 cm długości kija na płaskim. Warto zaokrąglić wynik do najbliższego ustawienia na podziałce. Osoby początkujące czasem wybierają minimalnie krótsze kije, bo łatwiej nimi manewrować przy stromym zejściu z dużym plecakiem.

W sklepach spotkasz kije o różnym zakresie regulacji, dlatego dobrze jest znać przybliżone wartości długości dla typowych aktywności:

  • marsz po płaskim terenie w lekkim obuwiu,
  • stromsze podejścia w górach z plecakiem,
  • zejścia po kamienistych ścieżkach,
  • zimowe wędrówki po śniegu w wyższych butach.

Dopasowanie do terenu

Na podejściu kije zwykle skracasz o kilka centymetrów względem długości wyjściowej. Dzięki temu nie unoszą nadmiernie barków i łatwiej dociągasz się do góry, szczególnie gdy masz ciężki plecak. W wysokich górach używa się nawet różnych długości kijów przy trawersach, gdzie jedna strona szlaku jest wyżej.

Przy zejściu robisz odwrotnie. Wydłużasz kije tak, aby ręka była lekko wyprostowana w łokciu, gdy grot dotyka podłoża przed tobą. Taki układ daje pewne podparcie i pozwala miękko wybierać uderzenia stóp o podłoże. Na śniegu i w błocie długość warto dopasować jeszcze do grubości warstwy pod nogami, bo kij zapada się głębiej niż but.

Regulowane kijki trekkingowe pozwalają zmieniać ustawienie nawet kilka razy w ciągu jednego dnia, co przydaje się zwłaszcza na szlakach z dużymi różnicami wysokości.

Z jakiego materiału wybrać kije trekkingowe?

Materiał decyduje o wadze, wytrzymałości i cenie kijów. Dla początkującej osoby wybór zwykle sprowadza się do dwóch opcji: aluminium albo włókno węglowe. Każde rozwiązanie ma swoje mocne i słabsze strony, dlatego dobrze spojrzeć na nie spokojnie, bez marketingowych haseł.

Aluminium

Kije aluminiowe są trochę cięższe, ale lepiej znoszą uderzenia i wygięcia. Gdy wpadniesz między kamienie albo zaklinujesz kij w szczelinie, rurka z aluminium częściej się tylko lekko wygnie, zamiast pęknąć. Dla osoby, która dopiero uczy się korzystania z kijów, ta odporność bywa bardzo cenna.

Dużym atutem jest też cena. Proste modele z aluminium potrafią kosztować niewiele, a już dają solidną podporę i pełną regulację długości. Waga będzie wyższa o kilkadziesiąt gramów na kij, ale na krótszych wycieczkach nie ma to dużego znaczenia. Dla wielu osób to właśnie aluminiowe kije trekkingowe dla początkujących są najlepszym startem.

Włókno węglowe

Włókno węglowe, czyli carbon, daje kijom bardzo niską wagę. To odczuwalne szczególnie przy długich, kilkudniowych wędrówkach, gdy każdy gram zaczyna mieć znaczenie. Lżejszy kij mniej męczy nadgarstki i barki, zwłaszcza przy częstym podnoszeniu na stromych podejściach.

Carbon ma jednak inną charakterystykę niż aluminium. Lepiej tłumi drgania, ale gdy dojdzie do mocnego uderzenia w jedno miejsce, częściej pęka niż się wygina. Naprawa w terenie bywa wtedy niemożliwa, bo rurka może rozpaść się na kilka części. Z tego powodu kije z włókna węglowego częściej wybierają osoby, które mają już trochę obycia ze sprzętem i poruszają się uważniej w technicznym terenie.

Mieszanki materiałów

Na rynku pojawia się coraz więcej kijów, które łączą różne materiały w jednym produkcie. Przykładem mogą być modele z aluminiowym segmentem dolnym i karbonowym górnym. Taka konstrukcja łączy zalety obu rozwiązań: trwałość w dolnej części bliżej grotu i niższą wagę u góry, gdzie działa większa dźwignia.

Warto zwrócić uwagę, że mieszane konstrukcje często mają inne średnice rur w poszczególnych segmentach. Ma to wpływ na rodzaj zamków zewnętrznych i sposób regulacji. Dla początkującej osoby oznacza to po prostu konieczność spokojnego przetestowania regulacji w sklepie, najlepiej kilka razy pod rząd, żeby sprawdzić płynność składania i rozkładania.

Różnice między najpopularniejszymi materiałami dobrze pokazuje proste zestawienie:

Materiał Średnia waga kija Odporność na uszkodzenia Przykładowa półka cenowa
Aluminium około 250–300 g wysoka przy uderzeniach i wygięciach niższa, dobra na start
Włókno węglowe około 180–230 g wysoka na zmęczenie materiału, niższa na punktowe uderzenia wyższa, dla wymagających
Mieszanki około 210–260 g zależna od konstrukcji średnia, często rozsądny kompromis

Jaki system blokady kijów trekkingowych wybrać?

Sposób, w jaki kij składa się i blokuje, wpływa na wygodę używania w terenie. Mechanizm powinien dać się obsłużyć w rękawiczkach, nie zacinać się w deszczu i dobrze trzymać zadany wymiar. Początkujące osoby szybko czują różnicę między różnymi rodzajami blokad.

Blokada obrotowa

Blokada obrotowa, zwana też twist lock, polega na przekręceniu jednego segmentu względem drugiego. W środku pracuje rozporowy mechanizm, który klinuje rurkę od środka. Taki system jest prosty konstrukcyjnie i dobrze chroniony przed zabrudzeniem, bo cały mechanizm chowa się w środku kija.

Minusem może być mniejsza odporność na wilgoć i zabrudzenia, jeśli do środka dostanie się woda z piaskiem. Wtedy blokada potrafi zablokować się w najmniej wygodnym momencie. Do turystyki pieszej w umiarkowanym terenie sprawdzi się jednak dobrze, szczególnie gdy dbasz o suszenie kijów po mokrym wyjeździe i raz na jakiś czas rozkręcasz je do czyszczenia.

Blokada zewnętrzna

Blokada zewnętrzna, często nazywana lever lock, wykorzystuje małą klamrę z boku kija. Po jej zamknięciu rurka jest ściskana z zewnątrz, co daje mocne dociśnięcie nawet przy dużym obciążeniu. Taki system bardzo docenia się zimą, bo łatwo operować nim w grubych rękawicach.

Regulacja siły docisku odbywa się zwykle małą śrubką przy klamrze. Pozwala to skorygować działanie blokady po kilku sezonach, gdy materiał lekko się wypracuje. Dobrze jest przetestować kilka razy składanie i rozkładanie kijów w sklepie, ustawiając różne długości. Jeśli blokada chodzi płynnie i nie zacina się, to dobry sygnał na długie użytkowanie.

Kije składane

Osobną grupę stanowią kije składane na 3–4 części, połączone linką w środku, przypominające sondę lawinową. Po zwolnieniu blokady segmenty składają się jak tyczki namiotowe, dzięki czemu kij zajmuje bardzo mało miejsca w plecaku. To rozwiązanie chętnie wybierają osoby, które często latają samolotem i pakują się w mały bagaż.

Taki mechanizm bywa nieco delikatniejszy niż klasyczne rury teleskopowe. Dobrze nadaje się do szybkiego trekkingu i biegów górskich, gdzie liczy się mała waga i kompaktowy rozmiar. Jeśli planujesz raczej spokojne spacery i okazjonalne wyjazdy w góry, klasyczne kijki teleskopowe z regulacją długości zwykle wystarczą.

Na co jeszcze zwrócić uwagę przy wyborze kijów trekkingowych?

Poza materiałem i systemem blokady znaczenie mają też detale, które odczuwasz w dłoni i pod stopą. Chodzi o rodzaj rękojeści, paski nadgarstkowe, groty, talerzyki oraz całkowitą wagę zestawu. To właśnie te elementy odpowiadają za komfort podczas wielogodzinnego marszu.

Rękojeść i paski

Najpopularniejsze są trzy typy materiałów na rękojeść: korek, pianka EVA i guma. Korek bardzo dobrze dopasowuje się do dłoni i odprowadza pot, dlatego często trafia do kijów z wyższej półki. Pianka EVA jest miękka, lekka i przyjemna w dotyku nawet w chłodniejsze dni, co docenia wiele osób zaczynających przygodę z kijami.

Paski nadgarstkowe powinny mieć regulację długości i miękkie podszycie od środka. Dzięki nim dłoń opiera się na pasku, a nie zaciska mocno rękojeści, co zmniejsza ryzyko otarć. Warto potrenować prawidłowe włożenie dłoni w pętlę już w sklepie. Najpierw wprowadzasz dłoń od dołu, potem zaciskasz pasek tak, aby kij wisiał na nadgarstku, nawet gdy poluzujesz chwyt.

Przy wyborze rękojeści i pasków dobrze jest zwrócić uwagę także na takie elementy jak:

  • długość przedłużonej pianki pod główną rękojeścią,
  • sposób szycia i wykończenia taśm przy paskach,
  • obecność prawego i lewego oznaczenia na kijach,
  • łatwość zmiany regulacji paska jedną ręką.

Grot i talerzyki

Grot, czyli końcówka kija, najczęściej wykonany jest z węglika spiekanego. Taki materiał dobrze trzyma się na kamieniach i nie ściera się zbyt szybko. Dla porównania miększy metal szybciej się zaokrągla, co pogarsza przyczepność na twardych skałach i ubitej ziemi. Na asfalcie i chodniku używa się gumowych nakładek, które wyciszają pracę kijów.

Talerzyki to małe krążki montowane powyżej grotu. Wersje letnie są niewielkie, żeby nie zahaczały o korzenie i kamienie. Z kolei zimowe talerzyki mają większą średnicę, dzięki czemu kij nie zapada się głęboko w śnieg. Warto sprawdzić, czy w zestawie z kijami znajdują się wymienne talerzyki i nakładki, bo dokupienie ich osobno często podnosi koszt kompletu.

Błędy początkujących

Na starcie wiele osób myli kije trekkingowe z kijami do nordic walking. Różnią się one nie tylko kształtem rękojeści, ale także konstrukcją grotu, paskami i zakresem regulacji. Kij do nordic walking jest przystosowany do płaskiego terenu i pracy po asfalcie, a nie do stromych podejść po luźnych kamieniach.

Innym częstym błędem jest zbyt mocne zaciskanie dłoni na rękojeści i ignorowanie pasków nadgarstkowych. Prowadzi to do szybkiego zmęczenia rąk oraz otarć. Właściwa technika polega na tym, że kij opiera się głównie na pasku, a dłoń kieruje jego pracą. Dobrze dobrane kije trekkingowe regulowane i kilka krótkich treningów w pobliskim lesie pozwalają szybko wyrobić poprawne nawyki, zanim wyjedziesz na dłuższą górską wyprawę.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Dlaczego warto używać kijów trekkingowych?

Dobrze dobrane kije trekkingowe odciążają kolana przy długich zejściach, stabilizują ciało na luźnych kamieniach i pomagają równo pracować rękom oraz nogom. Rozkładają zmęczenie na więcej partii mięśni, poprawiają postawę ciała oraz sprawdzają się w zróżnicowanym terenie, w tym na błotnistych czy śliskich szlakach.

Jak prawidłowo dobrać długość kijów trekkingowych?

Najczęściej stosowana zasada mówi, że przy płaskim terenie przedramię powinno tworzyć z ramieniem kąt bliski 90 stopni, gdy grot kija stoi obok stopy. Można też użyć przelicznika: wzrost w centymetrach razy 0,66. Długość kijów należy także dopasować do terenu – skrócić o kilka centymetrów na podejściu i wydłużyć na zejściu.

Z jakiego materiału najlepiej wybrać kije trekkingowe?

Wybór sprowadza się do aluminium albo włókna węglowego (carbon). Kije aluminiowe są cięższe, ale lepiej znoszą uderzenia i wygięcia, często tylko się wyginając zamiast pękać. Są też tańsze i dobre dla początkujących. Kije z włókna węglowego są bardzo lekkie i lepiej tłumią drgania, ale są droższe i częściej pękają przy punktowych uderzeniach.

Jakie są rodzaje systemów blokady w kijach trekkingowych?

Wyróżnia się blokadę obrotową (twist lock), która polega na przekręcaniu segmentów i chowa mechanizm w środku, oraz blokadę zewnętrzną (lever lock), która wykorzystuje klamrę ściskającą rurkę z zewnątrz, łatwą do obsługi w rękawicach. Istnieją również kije składane na 3-4 części połączone linką, zajmujące mało miejsca po złożeniu.

Jakie są różnice między kijami trekkingowymi a kijami do nordic walking?

Kije trekkingowe w przeciwieństwie do kijów do nordic walking mają mocniejsze groty, talerzyki oraz regulację długości, dzięki czemu lepiej radzą sobie w zróżnicowanym terenie. Kije do nordic walking są przystosowane do płaskiego terenu i pracy po asfalcie, a nie do stromych podejść po luźnych kamieniach.

Redakcja cybermoon.pl

Jesteśmy zespołem pasjonatów sportu, edukacji i turystyki. Z radością dzielimy się naszą wiedzą, pomagając czytelnikom odkrywać świat w prosty i przystępny sposób. Naszą misją jest ułatwianie zrozumienia nawet najbardziej złożonych zagadnień, by każdy mógł rozwijać swoje pasje razem z nami.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?