Strona główna

/

Turystyka

/

Tutaj jesteś

Szczeliniec Wielki – szlaki i atrakcje dla całej rodziny

Turystyka
Rodzina z plecakami spaceruje łagodnym szlakiem pośród skał Szczelińca Wielkiego, z widokiem na zielone, leśne wzgórza

Planujesz rodzinny wypad w Góry Stołowe i zastanawiasz się, czy Szczeliniec Wielki to dobry pomysł z dziećmi. Z tego tekstu dowiesz się, jak dojść na szczyt, które szlaki sprawdzą się dla najmłodszych i jakich atrakcji możecie się spodziewać po drodze. Podpowiem też, jak ogarnąć dojazd, parking, bilety i nocleg, żeby na miejscu skupić się już tylko na widokach.

Jak dojechać na Szczeliniec Wielki?

Droga na Szczeliniec sama w sobie jest atrakcją, szczególnie gdy jedziesz od strony Kudowy-Zdroju słynną Drogą Stu Zakrętów. To tylko około 20 minut jazdy, ale tylu serpentyn w tak krótkim czasie mało gdzie znajdziesz. Z kolei z Wrocławia do Karłowa dojedziesz przeciętnie w mniej niż dwie godziny, co sprawia, że wycieczka na Góry Stołowe dobrze wypada nawet jako jeden dzień poza miastem.

Punktem startu na Szczeliniec jest zwykle Karłów albo maleńka Pasterka. Obie miejscowości leżą w otulinie Parku Narodowego Gór Stołowych, a żółty szlak z każdego z tych miejsc łączy się na przełęczy między Małym i Wielkim Szczelińcem. Stamtąd do schroniska masz jeszcze około 10 minut spokojnego podejścia, które bez większego problemu pokona dziecko w wieku szkolnym.

Parking w Karłowie i Pasterce

W Karłowie działa kilka płatnych parkingów przy wjeździe do wsi oraz bliżej wejścia na szlak. Standardowa opłata to około 10 zł za dzień postoju. W sezonie letnim warto przyjechać wcześniej rano, bo po południu większość miejsc bywa zajęta i pojawia się nerwowe szukanie wolnej luki przy drodze.

W Pasterce sytuacja wygląda inaczej. Mały parking przy szlaku bywa bezpłatny, ale mieści zaledwie kilka samochodów i nie jest dobrym pomysłem na dłuższe pozostawienie auta na noc. To spokojniejsza opcja startu, chętnie wybierana przez osoby, które wolą mniej komercyjny klimat i naturalną ścieżkę bez metalowych barierek na całej trasie.

Dojazd z popularnych miejscowości

Z Kudowy-Zdroju na Szczeliniec dostaniesz się nie tylko samochodem. W sezonie kursują busy, którymi łatwo dojedziesz do Karłowa, a w razie potrzeby wrócisz inną porą dnia. Dla rodzin wypoczywających w uzdrowisku to wygodny sposób, by spędzić górski dzień bez martwienia się o miejsca parkingowe.

Z kolei z Dusznik-Zdroju czy Polanicy warto zaplanować dojazd autem, bo połączenia komunikacją publiczną są mniej częste. Za to sama trasa przez Fort Karola i kolejne zakręty robi wrażenie nawet na dzieciach, które zwykle szybciej nudzą się w samochodzie niż na szlaku.

Jaką trasę na Szczeliniec Wielki wybrać z dziećmi?

Cała standardowa pętla przez Trasę Turystyczną im. Franciszka Pabla ma około 3,2 km, przewyższenie mniej więcej 218 m, a przejście spokojnym tempem z przerwami na zdjęcia zajmuje zwykle około 2 godzin. To dystans w zasięgu większości rodzin, o ile dzieci potrafią już samodzielnie pokonywać schody i drabinki. Na wózek nie ma tutaj szans, warto postawić na nosidło lub chustę.

Dla ułatwienia wyboru trasy możesz spojrzeć na krótką ściągę z podziałem na odcinki. Przyda się zwłaszcza, gdy planujesz połączyć wejście jednym szlakiem z zejściem innym wariantem albo zastanawiasz się, czy Labirynt Skalny to dobry pomysł na pierwszą górską wyprawę dziecka:

Odcinek Czas przejścia Dla kogo
Karłów – Schronisko ok. 40 min rodziny z dziećmi 5+
Pasterka – Przełęcz ok. 30 min osoby szukające spokojniejszej trasy
Pętla z Labiryntem ok. 2 h rodziny z dziećmi lubiącymi „przeciskanie się”

Szlak z Karłowa

Start w Karłowie ma bardzo turystyczny charakter. Przez pierwsze minuty idzie się alejką między budkami z goframi, lodami i pamiątkami, co bywa dla dzieci sporą pokusą jeszcze przed wejściem do Parku Narodowego Gór Stołowych. Za bramą wejściową szlak szybko zmienia się w kamienne, stopniowo pnące się w górę schody.

Dawniej liczono tu aż 665 stopni, dziś mało kto sprawdza ich aktualną liczbę, bo uwaga ucieka w stronę skał i pierwszych widoków. Większość trasy od tej strony zabezpieczona jest zieloną, metalową balustradą. Dla części osób odbiera to trochę emocji, ale dla rodzin z młodszymi dziećmi daje dodatkowe poczucie bezpieczeństwa na stromszych fragmentach.

Szlak z Pasterki

Odcinek z Pasterki na przełęcz pomiędzy Małym i Wielkim Szczelińcem jest krótszy, spokojniejszy i bardziej naturalny. Nie ma tu tylu barierek, więc czujesz się bliżej skał i lasu, a szlak sprawia wrażenie mniej komercyjnego. To dobre wyjście dla rodzin, które wolą ciszę i nie przepadają za tłumami pod samym wejściem na górę.

Żółty szlak z Pasterki i Karłowa spotykają się tuż przed ostatnim podejściem do schroniska. Zanim dotrzesz do budynku, miniesz niewielkie skalne przejście zwane Uchem Igielnym. Dla dzieci to pierwszy prawdziwy „test” przed tym, co czeka je później w Labiryncie Skalnym.

Rodzinna pętla przez Trasę Turystyczną

Najpopularniejszy wariant rodzinny to wejście z Karłowa, krótki odpoczynek przy schronisku i przejście przez Labirynt Skalny z powrotem do wsi. Trasa jest jednokierunkowa, więc po wejściu na zielono oznaczoną pętlę nie wrócisz już do schroniska, tylko zejdziesz stopniowo do Karłowa. Dzięki temu unikasz mijanek na wąskich fragmentach i gęstych tłumów na schodach.

Opłata za przejście Labiryntu w sezonie to zwykle 10 zł za bilet normalny i połowę tej kwoty w wersji ulgowej. Dla rodzin kolekcjonujących Koronę Gór Polskich ta opłata ma jeszcze inny wymiar. Najwyższy punkt masywu, czyli Fotel Pradziada (zwany też Tronem Liczyrzepy), leży właśnie przy trasie turystycznej, więc żeby „zaliczyć” szczyt, trzeba przejść przez biletowany odcinek.

Co zobaczysz na szlaku i na szczycie?

Najwyższy szczyt Gór Stołowych przyciąga nie tylko panoramą. To miejsce, gdzie historia spotyka się z geologią, a wyobraźnia dzieci i dorosłych pracuje na pełnych obrotach. Skały o fantazyjnych kształtach, wąskie przejścia, punkty widokowe i schronisko z klimatem starej górskiej „Szwajcarki” składają się na wycieczkę, o której długo się mówi po powrocie.

Pierwsi turyści trafili tutaj już pod koniec XVIII wieku. W 1790 roku Szczeliniec odwiedził Johann Wolfgang Goethe, a dziesięć lat później wschód słońca oglądał stąd przyszły prezydent USA John Quincy Adams. Dziś Ty możesz stanąć w tych samych miejscach, choć zamiast fraków i cylindrów na tarasie dominuje odzież outdoorowa i dziecięce plecaki.

Schronisko Szwajcarka

Tuż pod szczytem stoi drewniane schronisko w stylu tyrolskim, znane jako Szwajcarka. Powstało w 1845 roku wyłącznie z myślą o turystach, co w Sudetach było rzadkością, bo wiele innych obiektów to z czasem zaadaptowane dawne chaty pasterskie. Obecnie to jedno z najstarszych czynnych schronisk w całym paśmie.

Budynek nie jest dostępny dla samochodów, dlatego zapasy jeszcze długo po wojnie wnosili tragarze i osły. Dziś pomaga w tym winda towarowa ukryta przy elewacji. Nocleg w Szwajcarce trzeba rezerwować z wyprzedzeniem, bo miejsca szybko się kończą, zwłaszcza latem i w długie weekendy. Dla rodzin to ciekawy pomysł na noc „na górze”, choć warunki wciąż bardziej przypominają schronisko niż hotel.

Franciszek Pabel, mieszkaniec Karłowa, uchodzi za pierwszego oficjalnego przewodnika górskiego w Europie i przez ponad 70 lat oprowadzał turystów po Szczelińcu.

Punkty widokowe

Z tarasów przy schronisku rozpościera się szeroka panorama na czeską część Gór Stołowych. Na pierwszym planie zobaczysz Broumovské stěny z kulminacją Božanovský Špičák, a dalej przy dobrej pogodzie majaczą Karkonosze, Góry Wałbrzyskie i Góry Sowie. To dobre miejsce na przerwę i pierwsze rodzinne zdjęcia „ze szczytu”.

Kilkanaście minut dalej na zielonej trasie turystycznej trafisz na kolejny taras, tym razem na północnej krawędzi masywu. Widok otwiera się tu na Broumovską Kotlinę, a bliżej widać słynnego Małpoluda, czyli skałę przypominającą profil człowieka. Dzieci zwykle intensywnie szukają jego „twarzy” i próbują wypatrzeć inne kształty wśród pionowych ścian.

Formy skalne, które polubią dzieci

Na Trasie Turystycznej im. Franciszka Pabla wiele skał ma swoje nazwy. To świetna zabawa dla młodszych turystów i pretekst, by wciągnąć je w historię wyprawy. Najbardziej znane to Fotel Pradziada, Wielbłąd, Kaczęta czy Słoń, ale przy odrobinie wyobraźni znajdziesz ich znacznie więcej.

Warto zachęcić dzieci, żeby same wymyślały kolejne nazwy. Uczy to uważności, zatrzymuje na chwilę w danym miejscu i sprawia, że wycieczka zamienia się w rodzinną grę terenową, a nie tylko szybki marsz do kolejnego punktu na mapie.

Labirynt Skalny – czy warto iść z rodziną?

Labirynt Skalny na Szczelińcu uchodzi za jeden z najbardziej widowiskowych odcinków w całych Górach Stołowych. Jednokierunkowa, płatna trasa prowadzi wśród ciasnych przejść, schodów, drewnianych kładek i punktów widokowych, które zmieniają się jak w kalejdoskopie. Dla dzieci to zwykle najciekawsza część całej wyprawy.

Oficjalnie odcinek ten jest zamknięty od listopada do końca kwietnia, choć zimą zdarzają się osoby, które wchodzą tu na własne ryzyko. Zacienione przejścia, metalowe schodki i oblodzone skały potrafią wtedy sprawić kłopot również dorosłym, dlatego z dziećmi lepiej wybrać suchy, ciepły termin bez śniegu i lodu.

Piekiełko i Niebo

Serce Labiryntu stanowi głęboka, sięgająca około 25 metrów szczelina zwana Piekiełkiem. Biegnie równolegle do północnej krawędzi Szczelińca, a ruch wody w podłożu od wieków powoli rozsuwa piaskowcowe bloki. Drewniane kładki poprowadzone dnem szczeliny pozwalają przejść stosunkowo suchą stopą, choć wrażenie zejścia w głąb skał jest bardzo mocne.

Gdy opuścisz ciemniejsze, węższe fragmenty, szlak wyprowadzi Cię na jasny taras widokowy o nazwie Niebo. Kontrast robi duże wrażenie, szczególnie po kilkunastu minutach marszu między wysokimi ścianami. Na horyzoncie widać wtedy między innymi Góry Bardzkie i Góry Złote, a niżej falujące, leśne grzbiety Sudetów Środkowych.

Narnia na Szczelińcu

Wąskie szczeliny, wysokie ściany i gra światła w Labiryncie sprawiły, że część scen filmowych do „Opowieści z Narnii” kręcono właśnie tutaj. Kiedy przechodzisz między skałami, łatwo poczuć klimat filmowej krainy, w której za każdym zakrętem może czekać coś nowego. Dzieci szybko łapią to skojarzenie, szczególnie jeśli wcześniej oglądały ekranizację.

Niekiedy ścieżka wydaje się prowadzić prosto w skalną ścianę. Po chwili okazuje się, że jest tam wąska szczelina lub ukryte zejście. Szlak jest jednak dobrze poprowadzony i oznaczony, więc ryzyko zgubienia się jest minimalne. To raczej gra z wyobraźnią niż faktyczna trudność orientacyjna.

Bezpieczeństwo w labiryncie

Labirynt jest atrakcyjny, ale wymaga podstawowej sprawności i rozsądku. Duże trekkingowe plecaki potrafią zaklinować się w ciasnych przejściach, dlatego lepiej zostawić je w aucie lub schronisku, a na trasę wziąć mniejszy plecaczek. Rodzice często pomagają młodszym dzieciom na drabinkach, asekurując je z tyłu lub przodem.

Dla planujących rodzinny przejście Labiryntu przydaje się krótka lista spraw, które warto przeanalizować przed wejściem na zielony odcinek trasy:

  • czy dziecko nie boi się ciemniejszych, wąskich przestrzeni,
  • czy ma wygodne, zakryte buty z dobrą podeszwą,
  • czy potrafi samodzielnie zejść po stromszych schodach,
  • czy w plecaku jest lekka bluza, bo w szczelinach bywa chłodniej niż na słońcu.

Informacje praktyczne dla rodzin

Wyprawa na Szczeliniec Wielki nie wymaga specjalistycznego sprzętu, ale kilka drobiazgów potrafi zdecydowanie poprawić komfort całej rodziny. Trasa zajmuje zwykle około dwóch godzin, lecz przy licznych przystankach na zdjęcia, podziwianiu skał i kolejce do wejścia do Labiryntu czas ten łatwo się wydłuża. Lepiej założyć większy zapas niż gonić później z dziećmi na dół przed zmrokiem.

Karłów ma mały sklep spożywczy, kilka restauracji oraz bezpłatne toalety przy wejściu na szlak, więc część rzeczy można spokojnie dokupić na miejscu. Mimo to warto dobrze przemyśleć pakowanie plecaka jeszcze w domu, szczególnie gdy jedziesz z kilkulatkiem, który szybciej się męczy i marznie niż dorośli.

Kiedy jechać na Szczeliniec?

Najspokojniej jest poza wakacjami i długimi weekendami. Wrzesień czy październik potrafią zaskoczyć piękną pogodą, a szlaki są wtedy znacznie mniej zatłoczone niż w lipcu i sierpniu. W tygodniu rano na tarasach przy schronisku bywa wręcz pusto, co wielu rodziców doceni bardziej niż pełną atrakcji, lecz zatłoczoną sobotę.

Wyjście warto zaplanować na przedpołudnie. W upalne dni kamienne schody nagrzewają się szybko, a w Labiryncie tworzą się kolejki do węższych przejść. Wczesny start zwiększa szansę na spokojne tempo marszu i swobodę robienia zdjęć, gdy za plecami nie stoi kilkadziesiąt osób.

Co zabrać na rodzinny wypad?

Nawet na krótkiej trasie lista drobnych rzeczy, które się przydają, rośnie szybciej, niż można by się spodziewać. Dobrze spakowany plecak często ratuje humor dzieci i dorosłych przy nagłej zmianie pogody albo przedłużającej się kolejce w Labiryncie:

  • lekka kurtka lub bluza dla każdego, bo w szczelinach jest chłodniej niż na słońcu,
  • czapka z daszkiem i krem z filtrem na odcinki nasłonecznione,
  • mała apteczka z plastrami i środkiem na otarcia,
  • coś do picia i drobne przekąski, zwłaszcza dla dzieci, które szybciej głodnieją.

Dobrze sprawdzają się także rękawiczki z cienkiego materiału dla bardziej wrażliwych maluchów, którym nie zawsze odpowiada chłód metalu na drabinkach czy balustradach. Warto też mieć przy sobie gotówkę, bo choć bilety do Labiryntu możesz zwykle opłacić kartą, to w niektórych budkach z jedzeniem wciąż króluja banknoty i monety.

Fryderyk Chopin, lecząc się w Dusznikach-Zdroju, żałował w listach, że ze względu na stan zdrowia nie mógł wejść na Szczeliniec, z którego „widoki zachwycające”.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jak dojechać na Szczeliniec Wielki i gdzie można zaparkować samochód?

Na Szczeliniec Wielki dojedziesz od strony Kudowy-Zdroju słynną Drogą Stu Zakrętów (około 20 minut jazdy), a z Wrocławia do Karłowa w mniej niż dwie godziny. Punktem startu jest zwykle Karłów albo Pasterka. W Karłowie działa kilka płatnych parkingów (około 10 zł za dzień), natomiast w Pasterce mały parking przy szlaku bywa bezpłatny, ale mieści zaledwie kilka samochodów.

Jaka trasa na Szczeliniec Wielki jest polecana dla rodzin z dziećmi?

Cała standardowa pętla przez Trasę Turystyczną im. Franciszka Pabla ma około 3,2 km, przewyższenie mniej więcej 218 m, a przejście spokojnym tempem z przerwami zajmuje zwykle około 2 godzin. Jest to dystans w zasięgu większości rodzin, o ile dzieci potrafią już samodzielnie pokonywać schody i drabinki. Na wózek nie ma tutaj szans, warto postawić na nosidło lub chustę.

Czy warto iść z rodziną do Labiryntu Skalnego i ile kosztuje bilet?

Labirynt Skalny na Szczelińcu uchodzi za jeden z najbardziej widowiskowych odcinków w całych Górach Stołowych i dla dzieci to zwykle najciekawsza część całej wyprawy. Opłata za przejście Labiryntu w sezonie to zwykle 10 zł za bilet normalny i połowa tej kwoty w wersji ulgowej. W Labiryncie kręcono nawet część scen filmowych do „Opowieści z Narnii”.

Co zobaczę na szlaku i na szczycie Szczelińca Wielkiego?

Na Szczelińcu Wielkim zobaczysz skały o fantazyjnych kształtach, wąskie przejścia, punkty widokowe i Schronisko Szwajcarka, które jest jednym z najstarszych czynnych schronisk w Sudetach. Z tarasów przy schronisku rozpościera się panorama na czeską część Gór Stołowych, Karkonosze, Góry Wałbrzyskie i Góry Sowie. Na Trasie Turystycznej można podziwiać skały takie jak Fotel Pradziada, Wielbłąd, Kaczęta czy Słoń.

Kiedy najlepiej jechać na Szczeliniec Wielki i co zabrać na rodzinną wycieczkę?

Najspokojniej jest poza wakacjami i długimi weekendami, np. we wrześniu czy październiku. W tygodniu rano na tarasach przy schronisku bywa pusto. Wyjście warto zaplanować na przedpołudnie. Na rodzinny wypad warto zabrać lekką kurtkę lub bluzę dla każdego (w szczelinach bywa chłodniej), czapkę z daszkiem i krem z filtrem, małą apteczkę z plastrami, coś do picia i drobne przekąski. Warto też mieć przy sobie gotówkę.

Redakcja cybermoon.pl

Jesteśmy zespołem pasjonatów sportu, edukacji i turystyki. Z radością dzielimy się naszą wiedzą, pomagając czytelnikom odkrywać świat w prosty i przystępny sposób. Naszą misją jest ułatwianie zrozumienia nawet najbardziej złożonych zagadnień, by każdy mógł rozwijać swoje pasje razem z nami.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?